WITAM W DZIALE ***PRASA*** ARTYKUŁY, WYWIADY, RECENZJE ORAZ WYCINKI I CIEKAWOSTKI Z GAZET...

*** DLACZEGO FREDDIE SKRADŁ CAŁE LIVE AID ***

Fani rocka przez lata twierdzili że Freddie Mercury jest jednym z największych piosenkarzy na świecie. Teraz świat wie dlaczego oni mieli rację - Freddie i jego zespół Queen, skradli przywileje i honory wszystkim gwiazdom które uczestniczyły na LIVE AID.

Jego wspaniały występ, z jego finałem zapadającym w pamięć, zostawił wszystkie pozostałe gwiazdy w tyle. Freddie, bardzo energetyczny 38 latek, nie może się powstrzymać kiedy wejdzie już na scenę. Mówi: "Muszę wznieś się ponad ludzi, inaczej to nie jest udany występ. Moja praca polega na tym żeby ludzie spędzili dobrze czas. To jest częścią mojego obowiązku. Muszę nad tym czuć kontrolę. Ta piosenka "We Are The Champions" została podchwycona przez fanów piłki nożnej, ponieważ to utwór zwycięzców. Dziwie się że do tej pory nikt inny nie napisał nowej tego typu piosenki."

W wielu wywiadach Freddie opowiada swobodnie i szczerze o swoich sławnych przyjaciołach, zadziwiających piosenkach oraz smutnym życiu intymnym. Przyjaźni się z Eltonem Johnem, Rodem Stewartem i samotniczym Michaelem Jacksonem. Mówi: "Nagrałem dwa lub trzy utwory z Michaelem, ale żaden z nich nie ukazał się na razie." To był Freddie, który zaczął nagrywanie "State of Shock" z Jacksonem, ale nie miał czasu aby to ukończyć. Dlatego Michael ukończył nagrywanie z Mickiem Jaggerem - utwór stał się przebojem. duet Mercury - Jackson, został również zaplanowany do pracy nad albumem "Thriller". Jednak ta współpraca nie doszła do skutku. Nie ten Freddie martwi się o takie komplikacje. Jednak rekompensatą było wydanie jego solowego albumu "Mr. Bad Guy". "Byłem zadowolony z tego - mówi Freddie - Byłem zadowolony również ze swojego głosu. Lubię tą chropowatą barwę. To przez te całe palenie. Dlatego palę - żeby mieć ten chrapliwy głos." Więc jak on wyciąga te wysokie tony? "Użyłem metody Demis Roussos" - odpowiada - "Zdobywasz parę cęgów pod sukienką i wchodzisz na scenę".

Jeden z utworów na nowym albumie Freddiego jest zatytułowany "My Love Is Dangerous". To jest jego opinia? Odpowiada: "mogę być dobrym kochankiem ale myślę że po tych wszystkich latach nie jestem bardzo dobrym partnerem, dla nikogo. Może moja miłość jest niebezpieczna, ale kto chce by ich miłość była bezpieczna?" "Jestem uzależniony od miłości. Większość z moich piosenek jest balladami o miłości lub o smutku, torturach i bólu. Pod względem miłości, muszę mieć kontrolę nad nią. Wydaje się że pisze za dużo smutnych piosenek, ponieważ jestem bardzo tragiczną osobą. Ale jest zawsze odrobina humoru na końcu." Gdyby nie cała jego sława i schlebianie, Freddie tak naprawdę pozostaje samotnym człowiekiem. Mówi: "Utwór "Living On My Own" jest o mnie. Muszę podróżować dookoła świata mieszkając w hotelach. Możesz mieć cały tłum ludzi którzy zajmują się tobą. Ale w końcu oni wszyscy wyjeżdżają. Ale nie skarżę się. Żyję w samotności i mam czas dla siebie." I ten człowiek, z milionami fanów na całym świecie, przyznaje że ma niewielu przyjaciół. Freddie mówi: "kiedy jesteś sławny, to trudno podejść do kogoś i powiedzieć: spójrz, jestem normalnym facetem. Gdy coś takiego się zdarza, jest to przeciwko mnie. Ponieważ przez próbowanie być normalnym dla kogoś obcego, nagle wychodzę ze swojej skorupy i jestem dużo więcej wrażliwy niż większość ludzi. Ponieważ odniosłem sukces i mam dużo pieniędzy, wielu zachłannych ludzi żeruje na mnie. Ale również nauczyłem się dzielić moim majątkiem. Jestem cały w bliznach, i nie chce mieć ich więcej."

Dlatego Freddie powraca do fanów żeby czuć się znów potrzebnym. Powiedział: "Pomimo że niektórzy ludzie cię zawiedli, chcesz wyjść na scenę. Jesteś wtedy bardzo szczęśliwy wiedząc, że tyle ludzi pragnie i podziwia cię." Freddie również nauczył się jak cieszyć się sławą. Kiedy zaczynałem być gwiazdą, zachowywałem się jak gwiazda, ponieważ myślałem że tak trzeba. Teraz mnie to nie obchodzi. Teraz chce robić co mi się podoba i zarazem dobrze się bawić. Gdybym jutro stracił cały mój majątek, nadal bym się zachowywał jak bym miał dużo pieniędzy, ponieważ tak robiłem wcześniej. Zawsze będę chodził dumny jak Pers i nikt mnie nie powstrzyma. Uwielbiam cieszyć się życiem - to moja natura. Nikt nie mówi mi co mam robić.

Freddie jest wielkim wielbicielem współczesnych zespołów i obecnej muzyki, pomimo jego lat w biznesie. On mówi: "lubię Tears For Fears, Wham! i Culture Club - oni są wszyscy bardzo dobrzy. Ale Tears For Fears są wśród moich ulubieńców ponieważ oni naprawdę piszą muzykę. Maja w sobie dużo rytmu a zarazem mają dużo agresji. Oni również mają bardzo dobre piosenki. Ale Kocham płytę "Queen Of Soul". Arethę Franklin kocham ponad wszystkie inne śpiewaki. Ona ma jeden z najlepszych głosów ze wszystkich. Ona śpiewa jak marzenie. Chciałbym móc zaśpiewać na pół głosu tak jak ona. To jest tak naturalne. Ona wkłada swoje całe uczucie w to co robi. Każde słowo które śpiewa jest pełne znaczenia i wyrazu. Mogłem słuchać tego wiecznie. Freddie również ujawnił swoją głęboką miłość do opery. Montserrat Cabelle jest sensacją. Ona ma taki sam rodzaj uczucia jak Aretha Franklin. Sposób, w którym ona przekazuje piosenkę jest tak bardzo naturalny. To jest największy dar.

Jednak nadal ulubionym zespołem Freddiego jest Queen, z którym jest już ponad 13 lat. Mercury ostro zaprzecza, że zrobienie albumu solowego zagroziło przyszłości jednego z najznakomitszych zespołów rockowych świata. Prawdopodobnie to przybliżyło nas razem i chce zwiększać naszą karierę. To jest jak malowanie. Musisz zrobić kroku z dala od tego co zrobiłeś. Oddalam się od Queen i myślę, że to da każdemu zastrzyk nowej energii. Będę nadal pracować z Queen. Bez wątpienia. Queen odniesie jeszcze większy sukces.